Królestwo Popiołu
Prolog
Koniec przyszedł z nieba.
Jasna gwiazda rozdarła chmury niczym płonące ostrze.
To był początek końca.
Słońce zniknęło za grubą warstwą popiołu, a chłód spowił ziemię, której lasy i trawy strawił ogień.
Życie uchodziło ze wszelkich stworzeń niczym krew z otwartej rany.
Głód panował nad wszystkimi — małymi i wielkimi.
Pozostała już tylko jedna zasada:
jedz pierwszy, umieraj ostatni.
Rozdział 1
Głód
Kieł biegł przez spopieloną ziemię. Pazury szura